Wyspałem się na dużym narożniku

Marcina poznałem kiedyś na wakacjach i w sumie od tamtego czasu utrzymywaliśmy kontakt. Nasze żony także od razu się polubiły i często się odwiedzaliśmy. Kiedy znajomi przeprowadzili się nad morze to zaprosili nas do siebie na weekend. Chętnie przyjęliśmy zaproszenie.

Kupiony nowy narożnik

duży narożnikZnajomi mieli ogromne mieszkanie i pokój przeznaczony dla gości. Tam właśnie mieliśmy spać. Moją uwagę od razu przykuł dość duży narożnik, który wyglądał na bardzo wygodny. Był on nowy o czym powiedział mi Marcin. Pracował w sklepie meblowym i miał dojścia do towarów w niższych cenach. Pierwszego dnia trochę zwiedzaliśmy a wieczorem poszliśmy do restauracji na kolację. To był bardzo wyczerpujący dzień dla wszystkich i położyliśmy się wcześnie spać. Sam rozłożyłem ten duży narożnik i okazało się to banalnie proste. Kiedy położyliśmy się już spać to nawet nie pamiętam kiedy zasnąłem. Zazwyczaj wiercę się i kręcę z boku na bok, ale tym razem było inaczej. Od razu zasnąłem a rano obudziłem się bardzo wypoczęty. Żona również była zachwycona i wyspana. Od razu stwierdziła, że to zasługa narożnika, który był wyjątkowo wygodny. Marcina od razu zapytałem czy mógłby mi załatwić ze swojego sklepu taki sam narożnik, ponieważ z żoną doszliśmy do wniosku, że taki sam chcemy w domu. Skusiła nas wygoda i łatwość rozkładania. Cena, którą podał mi Marcin była już po zniżce i od razu zamówiłem narożnik. Pieniądze dałem mu od ręki, ażeby nie wykładał z własnej kieszeni. Byliśmy zadowoleni z żoną, że się udało.

Narożnik dotarł do nas po trzech dniach. Znajomy nawet załatwił nam darmowy transport. Kierowca pomógł mi wnieść narożnik do mieszkania. W końcu mogliśmy się porządnie wyspać a od dawna tego nie doświadczyliśmy. To był zdecydowanie potrzebny zakup.