Skuteczny sposób na pękające naczynka

 

Mam to szczęście, że nie posiadam cery trądzikowej toteż na mojej buzi wypryski pojawiają się bardzo sporadycznie i przeważnie podczas zmian hormonalnych zachodzących w organizmie u kobiet każdego miesiąca. Od dziecka jednak borykam się z innym problemem dotyczącym skóry twarzy i dopiero niedawno odkryłam, że mogę mu zaradzić w prosty i tani sposób.

Zabieg zamykania naczynek

zamykanie naczynek zielona góraJako nastolatka bardzo cieszyłam się tym, że nie posiadam trądziku. Ani wówczas, ani po latach nigdy on nie wystąpił. Koleżanki mi tego zazdrościły i często pytały co robię, że moja cera jest w tak dobrym stanie, a tymczasem nie używałam żadnych specjalnych kosmetyków. Po prostu problemy te ominęły mnie szerokim łukiem. Nie oznacza to jednak, że moja cera była nieskazitelnie piękna. W wieku nastoletnim zaczęły się pojawiać u mnie pierwsze problemy z naczynkami. Pamiętam, że było to zimą i wówczas myślałam, że po prostu mam buzie zaczerwienioną przez niską temperaturę. Nie sądziłam, że te zaczerwienienia zostaną ze mną na wiele lat. Dostałam na ich punkcie dużych kompleksów i zaczęłam je maskować grubą ilością podkładu, która tylko pogorszyła stan mojej cery. Dlatego kiedy tylko dowiedziałam się o możliwości rozwiązania problemu raz na zawsze udałam się na zamykanie naczynek Zielona Góra okazała się doskonałym miejscem w którym mogłam poddać się zabiegom mającym na celu zniwelować moje naczynka. Pomimo tego, że potrzebowałam kilku zabiegów dla otrzymania perfekcyjnych rezultatów, nie zapłaciłam za nie zbyt wygórowanej ceny. Znacznie większą kwotę wydawałam na różnorodne kremy, które niestety nie zapobiegały pękaniu, a jedynie ukrywały problem. Dopiero zabieg spowodował, że na mojej twarzy znikły pajączki i nie pojawiają się nowe. Dostałam również instrukcję co robić, aby zapobiegać nawrotom pękających naczynek i rzeczywiście lekka zmiana diety oraz odpowiednie dbanie o cerę naczynkową pozwoliło mi zachować efekty zabiegu aż po dziś dzień.

Dzięki zabiegowi wreszcie pozbyłam się kompleksu, który prześladował mnie naprawdę wiele lat. Mogłam w końcu zrezygnować z nakładania grubej warstwy mocno kryjącego podkładu co z kolei pozwoliło już całkowicie wrócić mojej cerze do naturalnego i zdrowego stanu. Cieszę się, że zabieg umożliwił mi zaakceptowanie i polubienie tego, jaka jestem i jak wyglądam.