Pierwszy plecak mojej córki

W tym roku moja ukochana córeczka poszła do pierwszej klasy szkoły podstawowej. Było to dla mnie, i dla niej oczywiście też, bardzo ważne i wyjątkowe wydarzenie. Zanim jednak nastąpił ten dzień musiałyśmy odpowiednio się do niego przygotować. Między innymi poprzez kupno wszystkich potrzebnych do szkoły rzeczy.

Znalazłam plecak, który nadaje się dla pierwszoklasisty

plecak dla pierwszoklasisty herlitzPrzeglądając Internet trafiłam na artykuł o wyprawce szkolnej dla dziecka. Tam też przeczytałam o różnych tornistrach i torbach, które warto wypróbować, bo są to dobre produkty. Zainteresował mnie jeden z plecaków, bo spodobało mi się jego zdjęcie i był on podpisany jako „plecak dla pierwszoklasisty Herlitz„. Tornister dla pierwszoklasistki to coś, czego dokładnie szukałam, a więc postanowiłam dokładniej sprawdzić ten model. Pojechałam z córką do sklepu by też mogła zobaczyć różne plecaki oraz oczywiście ten, który chciałam zobaczyć na żywo. Przyznam szczerze, że model plecaka Herlitz, który spodobał się i mnie i córce (jej ze względu na wygląd) naprawdę był idealnym plecakiem dla dziecka, które dopiero zaczyna przygodę ze szkołą. Nie zastanawiałam się długo i szybko plecak stał się własnością mojej córki, która wybrała go w intensywnym zielonym kolorze. Przyznam, że wygląda on naprawdę stylowo – ostry kolor łagodzi delikatna, pastelowa grafika na przodzie plecaka oraz szelki w różnych, ale także pastelowych odcieniach zieleni.

To, dlaczego plecak ten rzeczywiście świetnie sprawdza się dla najmłodszych to fakt, że jest on niesamowicie lekki. Dzięki temu kręgosłup mojej córki nie jest niepotrzebnie obciążony dodatkową dużą wagą plecaka. Oprócz tego jest wykonany z materiałów bardzo przyjemnych w dotyku, ale nie jest też zbyt miękki, a więc to również działa na korzyść komfortu w noszeniu i nie działaniu w zły sposób na kręgosłup.