Doświadczenie w projektowaniu ogrodów

Odkąd sięgam pamięcią  lubiłam godzinami przebywać w ogrodzie mojej babci. Słuchałam jej opowieści na temat kwiatów, krzewów i drzew. Przypatrywałam się jak babcia sadzi, ścina kwiaty. Jak dekoruje nimi dom, a zapach kwiatów unosi się w powietrzu.

Projektowanie ogrodów i nauka

projektowanie dużych ogrodów w śląskimGdy byłam starsza wszystko co mówiła babcia notowałam skrzętnie niczym wiedzę tajemną. Gdy kończyłam liceum na Śląsku, skąd pochodzę wiedziałam ze jedyne studia na które zdawać to projektowanie ogrodów. To było cztery lata ciężkiej pracy. Miałam wiele szczęścia, moja pasja i to czego nauczyłam się dzięki babci zaowocowała dwoma wyjazdami półrocznymi. Na drugim roku wyjechałam do Holandii, krainy tulipanów i wiatraków. Na trzecim roku poleciałam do stanów Zjednoczonych. Tam trafiłam pod skrzydła profesora, który zajmował się parkami narodowymi i z nich czerpał inspirację do zakładania ogrodów w miastach. Przemierzyłam z nim zarówno Stany Zjednoczone, byliśmy  również na Galapagos. Po skończeniu studiów chciałam założyć firmę. Mój tata doradził mi bym na początku podjęła pracę w firmie już istniejącej. Dzięki temu będziesz miała wynagrodzenia i zobaczysz na czym polega rynek projektowania ogrodów w Polsce. Moja pierwsza i ostatnia posada u pracodawcy była w Urzędzie Miasta Gliwice. Po roku pracy, Prezydent Miasta Gliwice wraz z Wojewodą Śląskim  powierzył mi projektowanie dużych ogrodów w śląskim  województwie. To było nie lada wyróżnienie i wyzwanie. Postanowiłam, że wykonam swoją pracę najlepiej jak tylko potrafię. Przy tworzeniu projektu konsultowałam go z moim znajomym profesorem ze Stanów Zjednoczonych.

Udany projekt i zadowolenie pracodawcy, jak również obywateli miasta będzie dla mnie najlepszą wizytówka i reklamą. Praca nad projektem i realizacja zajęła mi dwa lata. Mój projekt trafił na międzynarodowy konkurs i otrzymałam na nim wyróżnienie.